1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Tomasz Krupiński

Email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
GG: 3003589
Zamieszkanie: Belgia  
Moja przygoda z wędkarstwem nie od razu z karpiarstwem, rozpoczęła się tak dawno że nawet nie pamiętam kiedy, jednak karpiowaniu pozostałem wierny do dziś. Mimo bardzo wielu zasiadek przy tym setek złowionych karpi, moja pasja nadal rośnie w siłę i po dziś dzień zgłębiam tajniki tego pięknego sportu, poznaje nowe wody, nowych ludzi, nowsze techniki połowu, wszystko po to aby spotkać się z rybą, rybą życia.  Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej nad wodą ani też pieniędzy wydanych na wszystko, co jest związane z tą pasją. Dziękuję za uwagę i życzę wszystkim takich doznań nad wodą, jakie i mi towarzyszą

Budowa łódki zanętowej

Dodał(a):

   

Data dodania: 01 stycznia 2012

Artykuł ten jest dedykowany dla karpiarzy majsterkowiczów, którzy zaczynają kompletować swoją własną łódkę do wywozu zanęt, wiec chciałbym napisać parę słów na ten temat. Pierwsza sprawa podczas tego procesu, to budowa samego kadłuba łódki, uwierzcie mi jest to najtrudniejsza i najbardziej czasochłonna praca. Nie da się niczego tutaj zrobić na hura, każdy błąd się zemści podczas uzbrajania łódki a następnie użytkowania. Na budowę samej skorupy trzeba poświęcić sporo czasu, aby  łódka pływała tak jak trzeba i nie mieć problemów z umieszczeniem podzespołów elektronicznych jak i mechanicznych dlatego niektóre rzeczy należy rozpatrywać indywidualnie. Nie wiadomo ile miejsca będzie do zagospodarowania. Dlaczego to pisze, wiele osób zakupiło już aparatury, ale niestety  budowa kadłuba łódki jeszcze trwa, dlatego potem napotykamy problemy: łódka nie stoi równo na wodzie, pływa cały czas w prawo.

Napisz komentarz (0 Komentarzy) Więcej

Nieplanowana zasiadka

Dodał(a): Tomek Krupiński

   

Data dodania: 15 kwietnia 2010

Moja nieplanowana zasiadka tym razem odbędzie się nad łowiskiem Tertre koło miejscowości Mons w dniach 16-18 kwietnia. Zasiadka będzie miała charakter rozpoznawczy ponieważ pod koniec kwietnia nad tym łowiskiem spędzę cały tydzień.  W łowisku na które się wybieram pływa spora populacja karpi, gdzie największe sztuki zbliżają się do magicznej masy 35kg. W łowisku występują także spore sumy które przekraczają wagę 50kg.  Po powrocie na pewno zostaną zdane relacje z pobytu, nie liczę na sukcesy, ale to wszystko się okaże.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Losowe fotki

Kategoria: Grudzien
Odświeżeń: 2568
Kategoria: Galeria Przemka
Odświeżeń: 39
Kategoria: Galeria Przemka
Odświeżeń: 47
Kategoria: Galeria Danuty
Odświeżeń: 59
Kategoria: Galeria Piotrka
Odświeżeń: 24
Kategoria: Galeria Krystofa
Odświeżeń: 169

stat4u

Zalogowani

None